Milion dolarów za rozszyfrowanie ostatniej części Kryptosa z siedziby CIA. To jednak nie koniec.
24 listopada 2025, 11:31Anonimowy kupiec zapłacił niemal milion dolarów za informacje pozwalające na odczytanie ostatniej części tekstu umieszczonego na Kryptosie, rzeźbie stojącej na dziedzińcu siedziby CIA w Langley. Rzeźba jest dziełem Jima Sanborna, którzy podczas jej tworzenia współpracował z Edem Scheidtem, emerytowanym szefem biura komunikacji CIA. Kryptos zawiera cztery zaszyfrowane teksty. Trzy z nich (K1-K3) zostały już odczytane, z czwartym (K4) zaś do dzisiaj zmagają się amatorzy i specjaliści z całego świata. Niedawno w Bostonie zorganizowano aukcję, a jej zwycięzca zapłacił 963 000 USD za spotkanie z Sanbornem, który przekaże mu całe swoje archiwum dotyczące Kryptosa. To jednak nie koniec zagadek.
Świat stracił większość starofrancuskich romansów rycerskich i niemal wszystkie manuskrypty
8 lipca 2026, 11:26Przed czterema laty dowiedzieliśmy się, że świat utracił aż 90% manuskryptów z opowieściami heroicznymi i rycerskimi. To zrodziło naturalne pytanie, ile straciliśmy samych opowieści. Bo w końcu utrata manuskryptu nie oznacza, że zniknęła zapisana w nim opowieść. Ta mogła przetrwać w innych kopiach. Jean-Baptiste Camps, Julien Randon-Furling i Ulysse Godreau z École nationale des chartes poinformowali na łamach PNAS Nexus, że mogliśmy stracić nawet 60 procent średniowiecznych utworów tego gatunku, a spośród samych rękopisów – ponad 95 procent. Taki wynik dał model matematyczny oparty na symulacjach komputerowych i danych o blisko dwóch tysiącach manuskryptów.
Czego będzie brakowało konsoli PlayStation... 4
7 sierpnia 2006, 14:58Na rynku konsoli będziemy świadkami pojedynku Xboksa 360 z PlayStation 3. Nie będzie to jednak pojedynek najnowszych nośników pamięci masowych. O ile PS3 będzie korzystała z napędu Blu-ray, o tyle Microsoft oświadczył, że nie planuje sprzedaży Xboksa 360 ze zintegrowanym napędem HD DVD.
Co denerwuje bardziej: spam czy mailing?
6 listopada 2006, 12:46Kolejna oferta powiększania penisa, niemal darmowe leki na potencję, złote zegarki i prośba o wspomożenie afrykańskiego studenta w zamian za niebotyczną wygraną. Poza tym e-maile z propozycjami banków, księgarń internetowych czy Zenka z serwisu randkowego. To wszystko zapycha skrzynki pocztowe miłośników Sieci na całym świecie. Co denerwuje ludzi bardziej: spam czy mailing?
Szwajcarzy wybierają nową stolicę
7 stycznia 2007, 13:19Od początku stycznia trwa w Szwajcarii zorganizowana przez anonimowy komitet kampania na rzecz wyboru nowej stolicy kraju.
Rząd Malezji zapowiada walkę z kłamstwami w Sieci
25 kwietnia 2007, 11:29Malezyjskie Ministerstwo Informacji zapowiedziało stworzenie specjalnej komórki, która będzie monitorowała Internet i wyszukiwała w nim kłamstwa dotyczące polityki rządu. Wiceminister informacji Chia Kwang Chye zapowiedział, że udostępni pisemną interpretację tego, co zostanie uznane za nadużycie.
Awatara czar
6 lipca 2007, 08:12Badania wykazały, że dwupłciowe (androgyniczne) awatary są postrzegane jako mniej godne zaufania niż w sposób oczywisty męskie lub żeńskie. Dodatkowo ludzie przenoszą pierwsze wrażenie z kontaktu z awatarem na kryjącą się za nim osobę.
Apple jak Microsoft?
20 września 2007, 10:29Profesor Herbert Hovenkamp z Wydziału Prawa University of Iowa, jeden z najbardziej znanych badaczy prawa antymonopolowego twierdzi, że Europejski Sąd Pierwszej Instancji dał, de facto, wolną rękę Komisji Europejskiej. Komentując orzeczenie w sprawie Microsoftu, Hovenkamp powiedział: Komisja ma teraz zgodę na kolejne działania i może przyjąć agresywną postawę.
Cienias Apple'a
16 stycznia 2008, 12:14Podczas konferencji Macworld szef Apple’a, Steve Jobs, pokazał najcieńszy ponoć laptop na świecie. MacBook Air ma mniej niż 2 centymetry grubości i uruchamia się automatycznie po otwarciu.
Męska gejsza
8 kwietnia 2008, 10:25Od setek lat gejszami były tylko kobiety, które dotrzymywały towarzystwa mężczyznom. Teraz sytuacja uległa zmianie i z tego typu usług zaczynają też korzystać przedstawicielki płci pięknej. W Tokio jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne kluby nocne, gdzie można wynająć prawiącego komplementy kompana. Kosztuje to od 1 do 50 tys. dolarów.

